Szkoła, której nie było

Free photo (źródło: pixabay)

Tuż po założeniu pierwszej na Mazurach szkoły w Piasutnie, podjęto starania o otwarcie kolejnej placówki w Dębowcu Wielkim w powiecie nidzickim. Inicjatorem był Bogumił Późny, syn powstańca styczniowego i właściciel gospodarstwa rolnego. Z nowym rokiem szkolnym 1931/1932 do nowej szkoły miało chodzić 10 uczniów. Nawet wynajęto salę u gospodarza Brozia. Jednak w wyniku licznych protestów w prasie niemieckiej, grożenia organizatorom bronią, obrzucania ich aut bryłami lodu, a nawet pobicia B. Późnego – placówka ta nigdy nie powstała.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s